KATEDRA

Stąpamy cicho i ostrożnie, nie chcąc naruszyć gościnności tego miejsca, zaburzyć ustanowionego tu porządku.
Tam, gdzie kiedyś swoje stałe miejsce miały huk i hałas, teraz wkradła się nieprzenikniona cisza. Jedynie wszechobecny pył i kurz postanowiły przeciwstawić się nowemu porządkowi rzeczy i pozostać na swoim miejscu.
To miejsce przytłacza swoim rozmiarem. A my po prostu stoimy w miejscu i rozglądamy się. Staramy się chłonąć każdą jego cząstkę, aby pozostało w nas jak najdłużej.
Pora się zbierać. Ale już czujemy, że chcemy tu jeszcze kiedyś wrócić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll Up