Dom grawernika

W szufladzie czeka sterta materiałów do publikacji, ale przed końcem roku coś ciągnie, żeby odwiedzić stare kąty. Wiele z nich już nie ma, dla niektórych czas był względnie łaskawy. Coś przemija, ale także pojawia się coś nowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll Up